mama i dziecko

Bezstresowe wychowanie dziecka – wady i zalety

Wychowanie dzieci słusznie nazywane jest wyzwaniem życia. To przecież kształtowanie młodego człowieka w każdej dziedzinie, pokazywanie mu prawidłowych zachowań i wskazywanie tych, które są niewłaściwe. Mówi się, że to najważniejsze zadanie rodziców, chociaż nie ma dla nich szkół, które uczyłyby jak to robić. Jest wiele metod, wiele porad, ale niezmiennie pojawia się pytanie o to, jak wychować dziecko, by w przyszłości stało się wartościowym człowiekiem z zasadami.

(Nie)potrzebny stres

Kilkanaście lat temu rodziców zaskoczyła jedna z metod, która szybko znalazła swoich zwolenników i zagorzałych przeciwników. Zadawano sobie pytania, czy bezstresowe wychowanie to rzeczywiście złoty środek, czy może kolejny pseudopsychologiczny wybieg. Jak to jest ze stresem w wychowaniu — słowem, czy unikanie go i chronienie przed nim rzeczywiście ma jakieś zalety?

Stara szkoła naszych cioć w ogóle nie akceptuje tej metody, chociaż można śmiało powiedzieć, że nawet nie zna jej zasad. Starsze pokolenie uważa, że bezstresowe wychowanie to jednocześnie pozbawienie dziecka jakichkolwiek granic. To jeden z najczęściej powielanych mitów. Stres jest nam potrzebny jak powietrze. Rodzimy się z nim i to on staje się stymulatorem wielu działań. Nie mówimy tutaj o panicznej jego formie, ale tej budującej. W gruncie rzeczy rodzice nie mają możliwości wyeliminowania go z życia malucha. Upadek, zgubienie ulubionej zabawki, chwilowy brak rodzica — to wszystko jest przecież stresem. A więc w bezstresowym wychowaniu bardziej chodzi o wyeliminowanie krzyków, karygodnych klapsów i innych drastycznych metod „wychowawczych”, na rzecz rozmowy, przykładów i aktywnie spędzonego wspólnie czasu.

Bezstresowe wychowanie – zalety

Powiedzieliśmy już, czym w dobrym rozumieniu jest bezstresowe wychowanie. Bezspornie, stres jest czymś potrzebnym, czymś, co pozwala na ustalenie swego rodzaju kanonów dobrego i złego zachowania.

Dobrze pojmowane bezstresowe wychowanie ma wiele zalet. Dzieci, które otrzymały taką szkołę, są bardziej otwarte, kreatywne, zaradne i spontaniczne. Ponadto śmielej realizują swoje pomysły, rzadziej miewają kompleksy. Słowem, swobodnie poruszają się po świecie, doskonale radzą sobie z codziennym stresem i bez większych oporów wyrażają swoje myśli.

Wady zależą od Ciebie

Jeśli rozpatrywać bezstresowe wychowanie w kategorii jego wad, musimy wpierw uświadomić sobie fakt, że jest ich dokładnie tyle, ile popełnimy kardynalnych błędów. Zastanawiając się jak wychować dziecko bezstresowo, nie można odrzucić wszystkiego, co mogłoby zestresować malucha. To ślepa uliczka prowadząca do wielu trudności w przyszłości. Jeśli pozwolimy, by nasze dziecko dosłownie i w przenośni weszło nam na głowę i żeby to ono ustalało zasady, możemy z przerażeniem stwierdzić, że w dorosłym życiu zabraknie mu dyscypliny i konsekwencji, a także empatii i dostosowania się do otaczającego go świata.

Brak obowiązkowości i własny kodeks postępowania w świetle własnego „ja” to konsekwencje źle rozumianego wychowania bezstresowego.

Otagowany jako: